Lubelski marsz środowisk LGBT-Policja użyła gazu i armatek wodnych.

Lubelski marsz środowisk LGBT-Policja użyła gazu i armatek wodnych z powodu zamieszek. Marsz miał się nie odbyć, ale wyrok sądu pozwolił na marsz LGBT.Podczas marszu, doszło do wielu przepychanek. Kontrmanifestanci prawicowych i narodowych środowisk zareagowali dość agresywnie. To, co się działo i jakie skutki tej zadymy wynikły, materiał poniżej.

 

Zanim doszło do konfrontacji z szeregów kontrmanifestacji dobiegały m.in. hasła „Chłopak, dziewczyna, normalna rodzina” czy „Lublin miastem bez dewiacji”. Zwolennicy LGBT, wznosili okrzyki „Lublin miastem akceptacji” oraz „Wolność równość, tolerancja”. Nieśli też transparenty, m.in., w języku rosyjskim, „Prawa transludzi prawami człowieka”.

Doszło też do wielu aresztowań i wiele osób nadal przebywa w policyjnych aresztach.

 

 

 

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Shares